Każdy właściciel samochodu doskonale wie, że gdy tylko jego pojazd się zabrudzi, może stać się celem ulicznych kpin. Pomyślcie tylko o tych wszystkich klasycznych napisach typu: „Umyj mnie” lub o… znacznie gorszych rysunkach. Dla rosyjskiego artysty Nikity Golubeva brudne auta są jednak przede wszystkim płótnami czekającymi na przekształcenie w niesamowite surrealistyczne dzieła sztuki, które znikną pod wpływem deszczu lub zostaną pochłonięte przez nową warstwę brudu.
Pochodzący z Moskwy artysta, lepiej znany pod pseudonimem Pro Boy Nick, nazywa tę niezwykłą technikę artystyczną sposobem na „wykopanie sztuki spod brudu”, a jego prace mówią same za siebie. „Chciałem po prostu zacząć coś nowego i pracować na dużych powierzchniach, a brudne ciężarówki pomogły mi w tym. Stały się czymś w rodzaju gigantycznego szkicownika, którym dzielę się z ludźmi” – opowiadał w wywiadzie. Artysta ma obecnie 107 tysięcy obserwujących na Instagramie, a jego publiczność stale rośnie. Jego najlepsze dzieła znajdziecie w naszej galerii poniżej!
1.

[quads id=1]
2.

3.

4.

5.

[quads id=2]
6.

7.

8.

9.

[quads id=3]
10.

11.

12.

13.

14.

[quads id=4]
15.

16.

17.

18.

[quads id=5]
19.

20.

21.

22.

[quads id=6]
23.

24.

25.

[quads id=7]
26.

27.

28.

29.

30.

[quads id=8]
31.

32.

33.

34.

35.

36.

Źródło: boredpanda.com